Belle époque, czyli koniec pięknej epoki…

Jeśli spojrzycie w przeszłość i pomyślicie np. o XX wieku każdy z nas ma jakieś skojarzenia: II wojna, holocaust, komunizm. Jak pomyślimy o średniowieczu to od razu przychodzi nam na myśl Grunwald, rycerze itd. Zazwyczaj każda epoka kojarzy nam się z jakimś doniosłym wydarzeniem, najczęściej wojną, bądź krwawą bitwą. Niestety jest to pokłosie polskiego systemu nauczania, ale o tym może kiedy indziej. A jakie masz drogi czytelniku skojarzenia z XIX wiekiem?

Czy myślisz o jakiejś ważnej postaci, wydarzeniu, a może pamiętasz jakąś bitwę? Słabo? Może dlatego, że był to jeden z nielicznych, wyjątkowych okresów, kiedy ilość wojen, które dziesiątkowałyby ludność była znikoma. A więc co się wtedy działo i z czym powinniśmy kojarzyć XIX wiek ? Zapraszam do czytania o Belle époque, czyli końcu pięknej epoki.

Raz na sto lat Europą wstrząsał potężny konflikt. Czasy się zmieniały, ale powody do wojny zawsze można było znaleźć. Nikt nie przewidział jednak, że spokojny XIX wiek skończy się gwałtownie i zapowiadać będzie tragiczny XX, wiek wojen, ludobójstwa i totalitaryzmów. Konflikt, który się rozpoczął w 1914 r. był najbrutalniejszym i najbardziej bezmyślnym z dotychczasowych. Wojna trwała cztery lata i trzy miesiące (do 11 listopada 1918 r.), a walki toczono na trzech kontynentach – w Europie, Azji i Afryce. Bilans konfliktu był tragiczny: ok. 9,5 mln żołnierzy poległo w boju, zmarło w wyniku odniesionych ran lub zaginęło na polach bitew. Po jej zakończeniu świat wyglądał zupełnie inaczej. Wybuch długo oczekiwanej wojny miał przynieść szybkie zwycięstwo zaangażowanym w konflikt państwom. Naiwność tego myślenia wśród Europejczyków szybko została zweryfikowana, a w efekcie konfrontacji zbrojnej i ekonomicznej z map Europy zniknęły dawne mocarstwa, a podpisany w Wersalu traktat pokojowy był formalnym zakończeniem działań zbrojnych ale i Belle époque.

asa

Początki Hollywood były trudne ale kinematograf braci Lumière szybko zdobywał popularność

Wiek XIX był bowiem najlepszym i najspokojniejszym okresem w historii Europy. Poza drobnymi konfliktami w koloniach i na obrzeżach Europy, mieszkańcy kontynentu nie zaznali wojny od czasów Napoleona. Po jego upadku wiele wcześniej wprowadzonych zmian zostało cofniętych, szczególnie w sferze politycznej, jednak w sferze społecznej powrót był już niemożliwy. Nastąpił w Europie zachodniej niemal całkowity upadek starego feudalnego systemu. Dzięki temu, ludność uwolniona od przymusu pozostawania w jednym miejscu rozpoczęła się przemieszczać po kontynencie jak i koloniach. Miasta żywiołowo się rozwijały, a epidemie, które do niedawna pustoszyły ich mieszkańców dzięki nowym odkryciom, odchodziły w niepamięć. To właśnie wiek XIX przyniósł szereg ważnych odkryć w niemal każdej dziedzinie. Dzięki temu ludzie żyli dłużej i lepiej niż kiedykolwiek. Najbardziej widocznym efektem technicznego rozwoju jest wieża Eiffla oraz nowojorskie drapacze chmur. Doszło do tak kuriozalnej sytuacji, że urząd patentowy w tym mieście poprosił o swoje zamknięcie, twierdząc, że „ wszystko, co było do wynalezienia, zostało już wynalezione”! Sam Wilhelm II cesarz Niemiec, powtarzał, że lepszej epoki nie było.

640px-Mucha-job

Alfons Mucha ”Job”

Wynalezienie aspiryny, aparatu fotograficznego, żarówki, pierwszego samolotu czy auta, miało miejsce podczas pięknej epoki czyli w 2 połowie XIX wieku zwanej z języka francuskiego belle époque. Trudno byłoby znaleźć dziedzinę w której nie dokonywano by licznych odkryć, ani zmian. Wydaje mi się, że jedyną taką sferą była skostniała w wielu krajach monarchia. Pomijając słynne dynastie, które wraz z wielką wojną przypieczętowały swój los, europejczycy cieszyli się coraz to nowymi wynalazkami, a także popularnym teatrem, kabaretem oraz prasą. Nauka i sztuka pozbawiona ograniczeń ze strony religii burzliwie się rozwijała, powstawały jak grzyby po deszczu liczne towarzystwa naukowe i literackie. Rozwijała się kolej, żegluga oraz handel. Ludzie się bogacili i nie dostrzegali czyhających zagrożeń.

Wszystko skończyło się dość nagle, i niespodziewanie 28 czerwca1914 r. W Sarajewie dokonano zamachu na następcę tronu Austro-Węgier, który zapoczątkował powszechny konflikt zbrojny państw europejskich. Zamach na arcyksięcia nie zapowiadał wybuchu ogólnoświatowego konfliktu, a jedynie chwilowy kryzys. Jednak ciąg zdarzeń jaki nastąpił w ciągu kilku kolejnych tygodni sprawił, że po przeciwnych stronach stanęły przeciwko sobie najpotężniejsze państwa świata. Dwa obozy, ententy i państw centralnych toczyły ze sobą wyniszczającą wojnę przez 4 lata. Stosowano przy tym najnowocześniejsze środki zabijania bliźnich, przy zastosowaniu przestarzałej strategii i doktryny wojennej. Efekt był tragiczny. Niewyobrażalny. Miliony żołnierzy, którzy polegli w bezmyślny sposób, gnijąc krócej bądź dłużej w okopach był nie do ukrycia (infografika do podejrzenia). Szczególnie, że wiedza ludzi o toczących się wydarzeniach była dobra. Dzięki środkom masowego przekazu, takim jak poczta, gazety, telegraf czy fotografia, mieszkańcy wszystkich kontynentów, byli całkiem dobrze poinformowani o panującej sytuacji na frontach.

Żołnierze obsługujący karabin Vickers podczas bitwy nad Sommą

Dla Europy, która od niemal wieku żyła w pokoju, czas zawieruchy wojennej był końcem okresu niebywałego prosperity. Upadły dumne dynastie, rozpadły się kraje i systemy społeczne. Za rogiem czekała złowroga epidemia grypy, totalitaryzmy i kolejna wielka wojna. Na okres bez konfliktu wciąż czekamy, oby XXI wiek okazał się spokojniejszy.