Kilka ciekawostek o pieniądzach i numizmatyce, których mogłeś nie wiedzieć.

Zbieranie monet to jedno z najciekawszych i najbardziej wymagających hobby. Nawet jeśli posiadasz tysiąc monet i tak pozostanie jeszcze wiele tysięcy, których nie masz w swojej kolekcji. Pogłębianie wiedzy o swoich zbiorach to jeszcze bardziej żmudne zajęcie. Wertując książki, czasopisma, i internet można ją poszerzyć dowiedzieć się czegoś nowego, odkryć kolejne nieznane wcześniej fakty. Aby pomóc Wam w jeszcze lepszym zrozumieniu swojego hobby przedstawiamy poniżej krótką listę ciekawostek o pieniądzu. Mam nadzieję, że Was zainteresują i pobudzą do dalszego szukania i uzupełniania swojej wiedzy, a to w tym tkwi sekret i cała radość w kolekcjonowaniu.

1. Pierwsze monety

Od zarania dziejów ludzie byli zbieraczami. Początkowo gromadzili wszystko, co było im potrzebne do życia. Z czasem jednak, wraz z rozwojem społeczeństwa, handlu i rolnictwa, zaistniała potrzeba nadania wartości pewnym przedmiotom, dzięki, którym można było łatwiej zawierać transakcje wymiany, kupna i sprzedaży. Pojawienie się pieniądza, początkowo w różnej formie (muszelki, tabliczki, jadeit itd.), z czasem wyewoluowało w podobnym kierunku.

 

Rzadki i cenny jadeit był wykorzystywany przez Majów w handlu. Ten minerał o znacznej twardości był ceniony przez wiele kultur np. w starożytnych Chinach, w państwach Mezoameryki i na Pacyfiku. Z jadeitu wyrabiano ozdoby oraz ze względu na trwałość  – narzędzia i kosztowną broń.

 

Ten dziwnie wyglądający przedmiot w kształcie łopatki to moneta wykonana z brązu i używana w Chinach w V w p.n.e.

Cywilizacja europejska i nie tylko, oparła swój system pieniężny na kruszcu, głównie złocie i srebrze. Od tego momentu po dzień dzisiejszy, powiedzieć można, że wszyscy ludzie stali się kolekcjonerami monet! Oczywiście większość z nas i naszych przodków „zbierało” monety dla ich wartości. Liczył się przede wszystkim drogocenny kruszec w nich zawarty i to co można było za to nabyć.

   

Jena z pierwszych monet świata z VI wieku p.n.e., wykonana ze stopu srebra i złota z niewielką ilością miedzi oraz żelaza czyli tzw. elektrum.

2. Rzymianie jako pierwsi zaczęli kolekcjonować monety ok. 100 r. n.e.

Do niedawna uważano, że narodziny numizmatyki nastąpiły pod koniec wieków średnich, kiedy to we Włoszech bogaci kupcy mieli do dyspozycji monety z różnych zakątków ówczesnego świata. Z czasem zaczęli odkrywać ich piękno, różnorodność i symbolikę. Jednak jak się okazuje już w starożytnym Rzymie były osoby przejawiające cechy kolekcjonera monet. Najlepszym i udokumentowany przykładem jest nie kto inny jak sam  cezar Oktawian August.  W zapiskach historyka rzymskiego Gajusza Swetoniusza (69-122) „De vita Caesarum” (Życie Cezara) odkryto zapis mówiący o tym, że Oktawian zbierał różne monety, zarówno rzymskie jak i te pochodzące z barbaricum. Co więcej, obdarowywał nimi swoich przyjaciół.

 

Oktawian August był pierwszym znanym kolekcjonerem monet. Zapoczątkował tym samym  jednen z najpopularniejszych hobby w historii.

Również pierwsza emisji monet pamiątkowych miała miejsce w starożytnym Rzymie, za panowania cesarza Decjusza Trajana (249-251). Monety przedstawiały jego „boskich” poprzedników.

 

Cesarz Decjusz, który  był pierwszym z tzw. cesarzy iliryjskich, przyjął przydomek Trajan na cześć swojego poprzednika. Był także pierwszym władcą rzymskim, który z całą pewnością zginął w walce. Bitwa w której stracił syna, a później życie miała miejsce pod Abrittus (dzisiejsza Bułgaria) w czerwcu 251 r., gdzie Rzymianie zostali pokonani przez Gotów.

Z kolei pierwszym znanym w Polsce przypadkiem osoby świadomie zbierającej monety był biskup chełmiński. Żył on u schyłku XV w., a jego pasja kolekcjonerska została opisana przez pruskiego kronikarza. Pisał on, że duchowny spędzał całe dnie na swoim zamku w Lubawie, zajmując się swoimi numizmatami. Według kronikarza, zachowanie biskupa kolekcjonera było jedynie przejawem głupoty starego człowieka. Jego opinia świadczy o tym, że pasja kolekcjonerska dla elity intelektualnej owych czasów (a kronikarze do takich należeli) była jeszcze czymś niezwykłym i niezrozumiałym.