Faruk król kolekcjonerów cz. 2

W poprzedniej części poznaliście Faruka I. W dalszej części opiszę jego upadek i utratę skrzętnie gromadzonego bogactwa.

Początek końca

 

Królewska para. Źródło: Wikipedia.

 

           W latach 1948-1949  wojska egipskie wzięły udział w I wojnie izraelsko-arabskiej, w wyniku której państwa arabskie zostały pokonane. Duże straty poniesione podczas tej wojny oraz utrata prestiżu dworu królewskiego były przyczyną wzrostu niezadowolenia społecznego.

 

 

500 Piastrów egipskich. Ta piękna złota moneta została wybita z okazji królewskiego ślubu. Źródło: http://www.coinarchives.com.

 

Rządy Faruka skończyły się w lipcu 1952 r. zamachem stanu. Ruch Wolnych Oficerów, na którego czele stanęli Muhammad Nadżib i Gamal Abdel Nasser zmusił Faruka do abdykacji na rzecz swojego syna (miał zaledwie pół roku). Małoletniego króla reprezentowała przez pewien czas Rada Regencyjna, jednak dni monarchii egipskiej były już policzone. Wojskowi, którzy przejęli władzę, byli na tyle dobroduszni, że zamiast procesu i więzienia pozwolili obalonemu władcy udać się za granicę. Wygnanie nie było specjalnie uciążliwe – królewska para opuściła Egipt na pokładzie swojego jachtu. W ich życiu niewiele się zmieniło. Udali się najpierw do Monako, a potem do Włoch. Faruk, choć monarchą był nieudolnym, i tym razem umiał o siebie zawczasu zadbać. Otrzymane prezenty ślubne oraz inne drogocenne przedmioty kazałpotajemnie przetopić na sztabki złota, które zabrał ze sobą do Europy. Pieniądze pozwoliły mu żyć jak dotychczas – po królewsku. Jego ekscesy w kasynach i hotelach oraz nowe kochanki sprawiły, że Faruk został celebrytą swoich czasów. Bulwarowe gazety włoskie szeroko rozpisywały się o jego poczynaniach i nowych miłosnych podbojach. W tym czasie było wiele kobiet, z którymi się pokazywał, a prasa żartowała, że Faruk znawszystkie rzymskie prostytutki z imienia.

Hobby Królów oraz inne słabości Faruka

 

Faruk I uwielbiał zbytki i luksusy. Zakochiwał się w pięknych kobietach oraz przedmiotach, dlatego też posiadając spore fundusze nie szczędził ich na kupno biżuterii, klejnotów, sreber, obrazów, zegarków, monet, zdjęć oraz znaczków. Mimo panowania w muzułmańskim kraju zbudował sporą kolekcję zdjęć pornograficznych. Naśladując go wyższa klasa egipska zaczęła urządzać swoje domy meblami stylizowanymi na francuskie z domieszką stylu egipskiego. Ten rodzaj aranżacji wnętrz nazwano stylem „Louisa-Farouka”. Część wartościowych przedmiotów Faruk odziedziczył po ojcu, który również kolekcjonował piękne rzeczy. Faruk przebił go jednak rozmachem. Z rozmysłu, czy też z przypadku udało mu się stworzyć jedną z największych i najsłynniejszych kolekcji numizmatycznych, dzięki której przeszedł do kolekcjonerskiej historii. W swoich numizmatycznych zbiorach posiadał niezwykle rzadkie egzemplarze z całego świat.

Dużą cześć swoich numizmatów Faruk I zgromadził w latach 40-tych XX w., kiedy udawało mu się tanio podkupywać wybrane monety do swojej kolekcji. Zaopatrywali go głównie amerykańscy i angielscy sprzedawcy, którzy z czasem coraz mniej chętnie z nim handlowali. Powodem były pieniądze. Król bardzo często spóźniał się z umówioną zapłatą, a dług jaki posiadał w 1954 r. w stosunku do tylko 1 firmy numizmatycznej,sięgał aż 300 tys. dol. Na owe czasy była to suma bardzo duża. Mimo tego, handlarze pomogli mu zgromadzić jedną z największych kolekcji w historii numizmatyki, liczącą niemal 8,5 tys. złotych monet i medali! Jego kolekcja liczyła także ok. 164 monet platynowych oraz wiele srebrnych i z miedzi.

Królewska aukcja. Numizmatyczna legenda

 

Faruk cieszył się swoją kolekcją kilkanaście lat. Zbiory znaczków, monet, antyków i wielu innych przedmiotów rozrosły się i zajmowały wiele komnat w królewskim pałacu. Po jego obaleniu nie wiadomo było co się stanie ze zgromadzonymi przez lata dobrami. Jedno jest pewne, śmierć władcy lub upadek reżimu często oznacza ciekawe czasy dla kolekcjonerów. Tak też było i w tym przypadku, nowy rząd dość szybko podjął decyzję o sprzedaży wszystkich monet. Ustalono datę aukcji na luty-marzec 1954 r. i zlecono londyńskim firmom Baldwin & Co. oraz Sotheby & Co. opisanie monet oraz stworzenie katalogu aukcyjnego. Do Egiptu zaczęli napływać handlarze monet wietrząc interes życia. Aukcją szczególnie interesowali sie Amerykanie i Brytyjczycy. Wybrani przedstawiciele firm numizmatycznych zostali dopuszczeni do królewskiego pałacu Koubbeh, gdzie będąc pod strażą mogli ocenić i skatalogować królewskie zbiory. Nie było to łatwe zadanie ze względu na ilość numizmatów i niewielką ilość czasu. Podczas oględzin zbioru okazało się także, że wiele z monet było niewłaściwie przechowywanych i źle czyszczonych. Przedłużyło to oględziny kolekcji i skończyło się pakowaniem nawet po kilkadziesiąt monet w jednym locie. Przykładowo w locie nr 2147 były aż 123 monety. Monety opisano w katalogu aukcyjnym lakonicznie„Francja i Indochiny, lata 1885-1947, piastry 21 szt., inne srebrne 43 szt., miedziane i inne 59 szt. Większość zachowana w bardzo dobrym stanie”. Zawartość lotów była bardzo różnorodna i w większości składała się z kombinacji monet rzadkich ze zwykłymi. Sortowano je zgodnie z pochodzeniem, nominałem, datą wybicia lub znakiem mennicy.